Się działo! Przegląd weekendowych wydarzeń na esportowej scenie LoLa
Wpisany przez Mokatte   
poniedziałek, 25 lipca 2011 12:16

obrazekPoniedziałek, dzień powrotów do pracy, rutyny i codziennych obowiązków. Jednak po tak ciekawym weekendzie powrót do normalności staje się trudniejszy. Podczas soboty i niedzieli mogliśmy być świadkami co najmniej kilku ciekawych imprez na scenie League Of Legends. Kwalifikacje do IEM VI w Kolonii, faza grupowa eliminacji WCG Polska, GoPL4LoL oraz powrót europejskiej serii Go4LoL.

Dość sporo jak na dwa dni - pewnie większości z Was umknęła część z tych wydarzeń - dlatego spróbuję Wam to wszystko streścić.

Intel Extreme Masters VI

Zacznijmy od najważniejszej informacji. Wśród 8 zespołów z całego świata, które zaprezentują się na Intel Extreme Masters VI, 17 sierpnia w Kolonii (Niemcy), mamy naszych reprezentantów - zespół Adversa eSports!

Selekcja uczestników na IEM VI rozpoczęła się od kontynentalnych kwalifikacji, które dodaktowo w Europie zostały podzielone na dwie strefy : Zachodnia oraz Północno-Wschodnia. W każdej z nich w drodze eliminacji wyłoniono po 4 najlepsze drużyny. I tak zachód mieli reprezentować : Millenium, SK Gaming, fnatic oraz myRevenge, natomiast wśród reprezentacji wschodu mieliśmy dwie ekipy z nad Wisły : Adversa oraz Gameburg Team, stawkę uzupełniło rosyjskie Wood, oraz fińskie unRestricted. Wymieniona 8 właśnie w tą sobotę stanęła do walki o 4 miejsca na IEM przeznaczone dla Europy.

Szybko z rywalizacji odpadł Gameburg Team, najpierw przegrywając z niemieckim myR, by następnie polec w meczu ostatniej szansy, z fińskim unR.

Co nie udało się Gameburgowi, powiodło się graczom Adversy, którzy mimo porażki z francuskim Millenium, gładko przedarli się przez drabinkę przegranych - ogrywając kolejno rosyjskie Wood oraz niemców z myRevenge. Tym samym sprawili, że w dniach 17-21 sierpnia, pierwszy raz zobaczymy polski zespół na międzynarodowej imprezie League Of Legends! Mecze te z pewnością będziemy mogli śledzić na ESL.Tv - zapowiadają się duże emocje!

Oświadczenie Alvadosa, jednego z graczy Adversy:

Od początku uważaliśmy, że liczymy się w walce o wyjazd do Kolonii. Pierwsza, choć przegrana, gra tylko nas w tym utwierdziła. To my, nie Millenium, dyktowaliśmy warunki i zdecydowanie prowadziliśmy przez pierwsze 25minut. Przegraliśmy jednak chcąc przypieczętować nasze zwycięstwo całkiem niepotrzebnym baronem po udanym dla nas tower dive'ie 2-0. Trzy niedobitki Millenium zdołały odmienić wtedy losy gry. Mecze na rosyjskie Wood Elo i niemieckie W4T były już jednostronne, mimo że graliśmy BO3, z rywalami kończyliśmy po 2 grach. Drugi z przeciwników nie wytrzymywał presji spotkania i zgodnie oddawał mecze po 10 i 13minutach, gdy przegrywał 7-0 i 10-1. Cieszymy się z wyjazdu do Kolonii, uważamy, że w pełni zasługujemy na jedno z 8 miejsc czołówki światowej i mamy nadzieję, że bedziemy sprawcami wielu 'dobrych gier' oraz uśmiechów na twarzach Polaków.

Drabinka eliminacji do IEM Cologne


Go4LoL #45

Po dłuższej przerwie, związanej z brakiem stabilności serwerów gry - powróciła europejska edycja turniejów Go4LoL. Wraz z powrotem zaprezentowana została nowa forma, a mianowicie uwzględnienie podziału na Zachód oraz Północny-Wschód. Daje nam to dwa równolegle przeprowadzone turnieje, a dodatkowo Go4LoLe będą się się teraz odbywać 2 razy w tygodniu (niedziele i środy). Podziałowi towarzyszyło mnóstwo spekulacji, część argumentów była trafna, inne okazały się mylne. Wartym odnotowania jest fakt, że wbrew powszechnej opinii, popularność wśród drużyn wschodnio-północnych przebiła tą zachodnią stronę. Do turnieju na East-Nordic zgłosił się komplet 128 zespołów (w tym "tylko" 31 polskich drużyn, a wydawało się, że całkowicie zdominujemy swój rejon), West natomiast zgromadził 111 ekip i to właśnie tam można mówić o dominującej pozycji jednej z nacji. Ponad połowa zapisanych drużyn (53%) to ekipy naszych sąsiadów z za Odry.

Turniej na West nie dobiegł jeszcze do końca. Udział w finale ma zapewnione francuskie Millenium, które w 1/2 pokonało Peculiar gaming. Drugiego finalistę wyłoni dopiero przełożony mecz SK vs myR. W 45 edycji Go4LoLa obyło się bez większych niespodzianek.

Na East-Nordic turniej przebiegł bez większych problemów i jeszcze przed północą poznaliśmy zwycięzcę. Do ćwierćfinałów awansowały 3 polskie zespoły : Gameburg Team, BenQ Delta oraz ALSEN Team. Jedynie GBT udało się przejść do następnej, półfinałowej rundy - gdzie ponownie okazali się lepsi od swoich rywali. Dzięki wygranej przeciwko rosyjskiemu MTG, zawodnicy GBT stanęli przed szansą, pierwszego w polskiej historii, zwycięstwa w europejskich rozgrywkach Go4LoL. Szansę tą wykorzystali i po 33 minutowej grze mogli cieszyć się z triumfu nad duńskim LLeague. Well done!

 

WCG Polska

Niedzielne południe było ostatecznym terminem rozgrywania grupowych spotkań eliminacyjnych do World Cyber Games. Organizatorom udało się ogarnąć towarzyszący tak dużym eliminacjom chaos i bez większych opóźnień poznaliśmy drużyny, które awansowały do dalszego etapu eliminacji. Jedyną niewiadomą pozostała grupa 7, której zwycięzców jeszcze nie znamy.

Awans z pierwszego miejsca wywalczyły drużyny: Cool Story Bro, BENQ Delta, Gameburg Team, 1stCav MIXTAPE, UF Gaming, Gwiazdki, Polaki biedaki.

Awans z drugiego miejsca uzyskały drużyny: lolstream, Cyrkiel of Eight, Clan Poland, Aim Control Gaming, Crit Happens, Veni Vidi Vici, Outsiders.

W dalszej fazie eliminacji, 16 drużyn stanie do walki w drzewku eliminacyjnym i będą walczyć o jedno miejsce na warszawskie finały LAN. Przypomnijmy, że do Warszawy pojadą 4 drużyny (wyłonione w 4 podobnych turniejach eliminacyjnych) walczyć o jedno miejsce na finałach World Cyber Games, odbywających się w Korei.

Wyniki wszystkich meczy grupowych


GoPL4LoL #12

W cieniu eliminacji do IEMa odbył się kolejny już turniej z serii GoPL4LoL. Do walki stanęło 20 drużyn. Faworyci nie zawiedli i tak w półfinałach zobaczyliśmy zespoły: BenQ Delta, StreamON, Clan Poland oraz ALSEN Team. Delta po 25 minutowej grze poradziła sobie z zawodnikami Streamu, natomiast CPL oddał drugi półfinałowy mecz walkowerem. W finale ponownie zwycięsko wyszła Delta, ogrywając ALSEN Team w 30 minut i nie tracąc przy tym turreta.

 

 

Jak sami widzicie, działo się naprawdę wiele. Cieszy fakt, że większość informacji to same pozytywy i dowód na to, że polska scena rozwija się szybciej od konkurencji.

Bardzo duża frekwencja rodzimych zespołów, coraz lepsze wyniki i ewidentny postęp mogą napawać dużym optymizmem przed zbliżającymi się imprezami. Sobie i Wam życzę, abyśmy nie zmieniali kierunku, nie zwalniali tempa i konsekwentnie z miesiąca na miesiąc zbliżali się do światowej czołówki, bijąc przy tym rekordy frekwencji z biało-czerwonymi zespołami w roli głównej!

 

Skomentuj na FORUM